Niespodziewany telefon. Szybka rozmowa. Sympatyczna dziewczyna przedstawiająca się jako Kasia mówi, że przyjechała na kilka dni do Polski z Londynu i chciałaby abyśmy zrobili jej małą (i błyskawiczną;D) sesję portretową, gdyż chce zrobić niespodziankę kilku bliskim osobom;), nazajutrz wraca do Anglii. Umawiamy się na poranek następnego dnia(…) Na zewnątrz szaro, buro i ponuro, opatuleni w ciepłe ubrania czekamy na Kasię na chełmskim placu Łuczkowskiego, po chwili zauważamy idącą w naszą stronę dziewczynę z pięknym uśmiechem od ucha do ucha:))) Nasza śliczna modelka najwyraźniej potrafi zaklinać pogodę ponieważ zanim doszliśmy do planowanej miejscówki zaczęło świecić słońce. A sama Kasia… zobaczcie sami:













Dzięki Kasiu za przemiłe towarzystwo i super zabawę:)
Ps. A nasi podglądacze wiedzieć powinni, że pomimo towarzyszących nam słonecznych promieni temperatura sięgała ciut powyżej zera, a Kasia sama zaproponowała, aby zrobić kilka zdjęć o letniej stylistyce w jesiennych barwach;) Z taką dziewczyną choćby na koniec świata moglibyśmy pojechać:), aby uwiecznić kilka chwil.