Zaszufladkowano w: * Paśniki prywatnie:))

Fotograf też człowiek:)) Marzenia, słodkie nałogi i przyjaciół ma:)

Paśniki po nieobiektywnej stronie obiektywu:))

Była rocznica ślubu, była wieeeeeeeelka niespodzianka/szok/strach w oczach, a przede wszystkim masa radości:D, ale o tym nie dziś, nie tutaj, ale za to gdzieś, kiedyś przy kawie – może:)

Tak a nie inaczej, bo dziś jak zazwyczaj/ostatnio nie słowami lecz zdjęciami będziemy opowiadać. Nie naszymi – Anio(ło)wymi :D

OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu
OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu
OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu
OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu
OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu

I na koniec mały bonus:) W postaci silnej duchem i ciałem jak się okazuje Radośnikowej Julki :D
OnaOn Studio - Magda i Paweł Paśnik - po drugiej stronie obiektywu

Dziękuję raz jeszcze (po raz nie wiem sama już który) za wszystko:) A najbardziej za to, że to cudne uczucie wiedzieć, że jesteście:* I nie mówię wyłącznie o rocznicowej trójce, lecz o każdym z Was, kto czuje, że o nim to być może;)

OnaOn Studio - KontaktOnaOn Studio - Portfolio

Wesołych Świąt! :))

zimowa pocztówka - OnaOn Studio, fotografia ślubna, fotograf ślubny Lublin

Wprost z magicznej krainy, pomiędzy pieczeniem serników, pierników i innych słodkich cudactw, lepieniem pierogów, obieraniem choinki i chronieniem jej przed kocią ciekawością, nieodpartą chęcią ocalenia wszelkich karpi, rozmowami z najbliższymi i masą śmiechu życzymy Wam Świąt przepełnionych ciepłem, miłością, radością i wszystkim tym co do szczęścia potrzebne Wam jest:))
Moc uścisków dla wszystkich;)

OnaOn Studio - KontaktOnaOn Studio - Portfolio

O Kocie Elliocie i ślubach…wg dzieci;)

…. Właśnie stwierdziłam, że już właściwie zapomniałam, jak to jest pisać na blogu…
Miało być o Kocie, dzieciach i ślubach… tak?
No to od początku.

Ulewny dzień, telefon od Młodego:
-”Siostra mam dla Was zwierzaka”
-”Ale że, jak to?”
-”No małego, rudego, siedział pod samochodem i miauczał.”
-”Kot?”
-”Tak. Chcesz? No weź go, zaj……e ładny jest, nie zostawię go na tym deszczu, a u nas psy mu krzywdę zrobią. No weźcie (…)”

W międzyczasie patrzę na Pawła wzrokiem kota ze Shreka:
-”Pawciuuuuuuuu???! Kotka!”
-”Jak to Kotka?”
-”No Kotka. Małego. Rudego. Weeeeeeeeeźmyyyy:)”
-”Ok, ale ja po nim nie sprzątam.”

Decyzja podjęta:)

-”Młody?”
-”Za pięć minut będę.”

Oto jegomość Kot Elliott:D :

Kociak okazał się być naprawdę cudacznym zwierzem, który wczuł się w nasz klimat:) Rano podgryza Pawciowi nogi gdy ćwiczy. Codziennie towarzyszy nam przy obróbce zdjęć śpiąc lub gapiąc się na latające kursory:) Gdy mu się znudzi spanie skutecznie zapewnia nam rozrywkę i chociaż na chwilę odrywa od PS-a.


A wieczorem zmienia przybiera ksywkę “Atakers” i ściga się ze mną w drodze do łóżka, z chęcią wgryzienia się w nagą stopę:)

Poza rozpieszczaniem Kociaka, nasz cały czas kreci się wokół realizacji reportaży, sesji, edycji i tRAWienia tysięcy RAWów. W międzyczasie “buszujemy” na portalu facebook, który naszym zdaniem jest jednym z największych dobrodziejstw social mediów. To tam najczęściej znajdujemy takie cuda:

Jutro czeka nas poranna pobudka i droga do Lubartowa na długaaaaaaaśny reportaż ślubny Beaty i Wojtka. Wg dzieciaków “Ostatnią piękną chwilę w ich życiu(…)” :)))))
Czas na wyścig z Kotem…:D

OnaOn Studio - KontaktOnaOn Studio - Portfolio