Była zimowa sesja narzeczeńska, jesienny plener, nadszedł czas na reportaż ślubny realizowany w środku upalnego lata.
Tak – naszym spotkaniom z Basią i Pawłem towarzyszyła niemal każda pora roku:) Pominęliśmy tylko wiosnę, ale wszystko przed nami:)
Oto lipcowe słońce i dwa gorące temperamenty:


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Ps. Pewnie zauważyliście naszą ogromną słabość do czarno-białych fotografii. Na szczęście większość naszych Par podziela tą fascynację.


Pokaż Ukryj 13 komentarzy